niedziela, 29 marca 2026

Agent nieruchomości Nowa Huta

Agent nieruchomości Kraków

Nasze Biuro Prime NIERUCHOMOŚCI prowadzi działalność w zakresie obrotu nieruchomościami, która obejmuje transakcje kupna/sprzedaży różnych kategorii nieruchomości na terenie gminy Kocmyrzów-Luborzyca i Krakowa oraz Nowa Huta i Krowodrza. (mieszkania, domy, działki). Agencja PRIME Nieruchomości zapewnia swoim klientom :
- pośrednictwo w transakcjach na rynku nieruchomości (zapoznanie się ze stanem prawnym nieruchomości, przygotowanie dokumentów potrzebnych do transakcji, przygotowanie oferty do zamieszczenia na portalach, prezentacje nieruchomości, promocja nieruchomości)
- wyceny nieruchomości przez rzeczoznawcę majątkowego Agencja prowadzi zainteresowaną osobę przez wszystkie formalności aż do momentu sfinalizowania transakcji.
Agencja nieruchomości Kraków Sprzedaż nieruchomości to strategia, nie przypadek.

Biuro nieruchomości Kocmyrzów

Skuteczna sprzedaż wymaga :
: – właściwej analizy rynku
– precyzyjnej wyceny
– odpowiedniego pozycjonowania oferty
– profesjonalnej prezentacji
– umiejętnych negocjacji.

Jako biuro nieruchomości działamy strategicznie. Każdą ofertę traktujemy indywidualnie, opracowując plan działania dopasowany do specyfiki nieruchomości i sytuacji rynkowej. Dzięki temu nasi klienci sprzedają szybciej i na korzystniejszych warunkach. ZAPRASZAMY. DO KONTAKTU.

pośrednik nieruchomości Nowa Huta

Drukarnia Kraków

Kalendarze Kraków, wizytówki Kraków

Każda firma, która wchodzi na rynek internetowy, powinna wyróżniać się czymś, co odróżni ją od konkurencji. W dobie ogromnej liczby przedsiębiorstw działających w sieci samo posiadanie strony internetowej już nie wystarcza. Klienci mają dziś bardzo duży wybór, dlatego zwracają uwagę na jakość usług, różnorodność oferty oraz profesjonalizm obsługi. Aby zdobyć ich zaufanie i zainteresowanie, przedsiębiorstwa muszą stale rozwijać swoją działalność oraz dostosowywać ją do zmieniających się potrzeb rynku. Drukarnia Kraków Takim wyróżnikiem może być na przykład specjalizacja w określonym rodzaju usług, szerokie zróżnicowanie towaru lub oryginalny pomysł na promocję i obsługę klienta. Często jest to także wysoka jakość wykonania, szybka realizacja zamówień czy atrakcyjne ceny. Każda z tych rzeczy może pomóc firmie zdobyć stałych klientów oraz zbudować silną pozycję na rynku. Z takich czy innych koncepcji dobrego marketingu korzystają również firmy oferujące usługi drukarskie. Współczesne drukarnie bardzo dobrze rozumieją, że aby utrzymać się na rynku, muszą oferować klientom coś więcej niż tylko podstawowe usługi. Przeglądając strony internetowe firm z tej branży, można odnieść wrażenie, że przedsiębiorstwa doskonale orientują się w aktualnej sytuacji rynkowej i wiedzą, czego oczekują ich klienci. Firmy te nie zajmują się już wyłącznie prostymi usługami, takimi jak drukowanie ulotek czy wizytówek. W dzisiejszych czasach byłoby to zdecydowanie zbyt mało, aby skutecznie konkurować z innymi przedsiębiorstwami. Dlatego drukarnie rozszerzają swoją ofertę o różnego rodzaju projekty graficzne, druk materiałów reklamowych, katalogów, plakatów, kalendarzy, a także usługi związane z oprawą dokumentów, kserowaniem czy bindowaniem. Dzięki temu klienci mogą w jednym miejscu zamówić kompleksową obsługę – od przygotowania projektu aż po gotowy produkt. Takie podejście sprawia, że firmy drukarskie wciąż się rozwijają i mimo rosnącej roli internetu nadal odgrywają ważną rolę w świecie reklamy i promocji.

wtorek, 20 stycznia 2026

Pośrednik nieruchomości Nowa Huta

Biuro Grodzkie Nieruchomości prowadzi działalność w zakresie pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, która obejmuje transakcje kupna/sprzedaży nieruchomości na terenie Krakowa i gmin ościennych. (mieszkania, domy, działki). Agencja zapewnia swoim klientom: - pośrednictwo w transakcjach na rynku nieruchomości (zapoznanie się ze stanem prawnym nieruchomości, przygotowanie dokumentów potrzebnych do transakcji, przygotowanie oferty do zamieszczenia na portalach, prezentacje nieruchomości, promocja nieruchomości). Agencja prowadzi zainteresowaną osobę przez wszystkie formalności aż do momentu sfinalizowania transakcji. Agent Nieruchomości Kraków. ZAPRASZAMY.

poniedziałek, 22 stycznia 2024

Lecznica weterynaryjna

Zdarza się nieraz, że nasze zwierzątko potrzebuje pomocy specjalisty. Nie pozostaje nam wtedy nic innego jak tylko udać się z nim do weterynarza. W każdym mieście na pewno można znaleźć kogoś, kto, w razie jakichś problemów, mógłby zająć się naszym pupilkiem. Co jednak ma zrobić ktoś, kto dopiero niedawno przeprowadził się do danego miasta i nie orientuje się zupełnie gdzie może znajdować się gabinet weterynaryjny? Jedynym szybkim sposobem na znalezienie specjalisty jest po prostu szukanie w internecie z hasłem typu: weterynarz Iwanowice.

środa, 16 listopada 2022

Cichociemni zrzut 16/17 IV 1944 dwa samoloty

Data: 16/17 IV 1944
Operacja: Weller 10
Dowódca: kpt. naw. Stanisław Daniel
Ekipa: XLIV

- rtm. kaw. Andrzej Czaykowski ps. "Garda", przydział KG AK, Oddz. V oficer operacyjny
- ppor. kaw. rez. Tadeusz Nowobilski ps. "Dzwon", przydział Okręg AK Nowogródek, oficer VII baonu pp AK
- kpt. lotn. rez. Leopold Skwierczyński ps. "Aktor", przydział Oddz. III KG AK
- ppłk dypl. piech. Adam Szydłowski ps. "Poleszuk", przydział do Podokręgu Nowogródek jako komendant

Zrzut na placówkę "Chochla" 11 km na północ od Błonia, samolot nie odnalazł jej i po otrzymaniu ostrzału z plot. z Okęcia wykonał zrzut na placówkę zapasową "Przycisk", 7 km na południowy wschód od Sochaczewa. Skoczkowie przywieźli 216 000 dolarów i 6000 dolarów w złocie.


Data: 16/17 IV 1944
Operacja: Weller 12
Dowódca: kpt. naw. Edward Bohdanowicz
Ekipa: XLV

- ppor. Stefan Górski ps. "Brzeg", przydzielony do Kedywu Okręgu Łódź AK, gdzie został instruktorem dywersji i dowódcą plutonu dyspozycyjnego w Obwodzie Piotrków. Był także zastępcą komendanta miasta Piotrków i dowódcą 1 kompanii. W 1945 r. ujawnił się i podjął studia na Akademii Handlowej, a następnie na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Pod zarzutem działalności szpiegowskiej na rzecz obcego wywiadu został aresztowany 22 listopada 1947 r. i skazany na śmierć 4 sierpnia 1948 r. Wyrok wykonano w więzieniu na Mokotowie w Warszawie 27 września 1948 r.

- ppor. Gustaw Heczko ps. "Skorpion", przydział do Okręgu Nowogródek AK, gdzie objął dowództwo 1 Plutonu 1 Kompanii 7 Batalionu 77 Pułku Piechoty AK. W lipcu 1944 roku był prawdopodobnie zastępcą dowódcy kompanii.

- ppor. Marian Kuczyński ps. "Zwrotnica".

- ppor. Aleksander ps. Tarnawski "Upłaz", po 71 latach wykonał skok w tym samym miejscu wieku 93 lat.

Najstarszy żyjący uczestnik zrzutów (21.05.2017)
Aleksander Jan Michał Tarnawski ps. Upłaz, Wierch (ur. 8 stycznia 1921 w Słocinie) – polski inżynier chemik, żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, oficer Armii Krajowej, podporucznik broni pancernej, cichociemny. Po ukończeniu Gimnazjum Państwowego w Chorzowie w 1938 roku rozpoczął studia w Wydziale Chemii Uniwersytetu Lwowskiego. We wrześniu 1939 roku nie był zmobilizowany. Został zatrzymany przez milicję radziecką w Drohobyczu, a po zwolnieniu 26 października 1939 roku przekroczył granicę polsko-węgierską. Udział w wojnie obronnej i jednostkach polskich na Zachodzie. Po opuszczeniu obozu dla uchodźców na Węgrzech w grudniu 1939 roku przedostał się do Francji, gdzie został przydzielony do 1 batalionu 1 Pułku Piechoty 1 Dywizji Grenadierów. Od kwietnia 1940 roku szkolił się w Szkole Podchorążych Piechoty w Camp de Coëtquidan. Po upadku Francji ewakuował się statkiem do Wielkiej Brytanii, gdzie przeszedł pod brytyjskie dowództwo i został skierowany do Szkoły Podchorążych Broni Pancernej w Crawford. Od października 1941 do 22 maja 1943 roku pełnił służbę wojskową w 1 Pułku Pancernym 16 Brygady Pancernej, a później 1 Dywizji Pancernej. Zgłosił się do służby w kraju. Po konspiracyjnym przeszkoleniu w dywersji i broni pancernej został zaprzysiężony 23 września 1943 roku w Oddziale VI Sztabu Naczelnego Wodza. Po odbyciu stażu w oddziałach brytyjskich został przetransportowany do Głównej Bazy Przerzutowej w Brindisi we Włoszech. Zrzutu dokonano w nocy z 16 na 17 kwietnia 1944 roku w ramach operacji „Weller 12”, dowodzonej przez kapitana nawigatora Edwarda Bohdanowicza. W operacji „Weller 12” zrzuceni zostali podporucznicy Stefan Górski „Brzeg”, Marian Kuczyński „Zwrotnica” oraz Aleksander Tarnawski „Upłaz”. Zrzut odbył się na placówkę odbiorczą „Kanapa” położoną koło wsi Baniocha koło Góry Kalwarii pod Warszawą. Po aklimatyzacji w Warszawie i w Świdrze ppor. Aleksander Tarnawski „Upłaz” otrzymał w maju 1944 roku przydział służbowy AK do Okręgu Nowogródek AK, gdzie dotarł – jako członek Organizacji Todta – około 22 czerwca 1944 roku, wraz z cichociemnym Gustawem Heczką, z którym razem byli desantowani pod Baniochą.

Po przybyciu do Okręgu Nowogródek około 22 czerwca 1944 roku i zameldowaniu się u komendanta podpułkownika Janusza Prawdzic-Szlaskiego (ps. Prawdzic, Borsuk) został przydzielony do Zgrupowania Zachód Okręgu Nowogródek AK, którego komendantem był kapitan Jan Piwnik „Ponury” do 16 czerwca 1944 roku, a następnie podporucznik Bojomir Tworzyański „Ostoja”[1], który ostatecznie przydzielił go do Obwodu (potem ośrodka dywersyjno-partyzanckiego) Szczuczyn AK (kryptonim „Łąka”), do 3 kompanii dowodzonej przez Jana Wasiewicza „Lwa”[2], VII batalionu 77 Pułku Piechoty AK, w którego składzie walczyło 5 kompanii (po 3–5 plutonów) w miejscowościach:

1 kompania Szczuczyn „Ugór”. Dowódcy: Stanisław Siuda „Wańka”, ppor. Jan Borysewicz „Bzura”, ppor. Józef Bortnik „Bol-Bor”; 2 kompania Wasiliszki „Pastwisko”. Dowódcy: ppor. Franciszek Stankiewicz „Alint”, ppor. Bojomir Twoyrzański „Ostoja”, ppor. Antoni Kotański „Sawicz”; 3 kompania Wawiórka (Wasiliszki II) „Wygon”. Dowódcy: ppor. Bronisław Filipowicz „Mały”, ppor. Jan Wasiewicz „Lew”; 4 kompania Żołudek „Trawnik”. Dowódcy: por. Mieczysław Szczerski „Szczerbiec”, ppor. Zygmunt Wilkin „Wilk”; 5 kompania Ostryna – Kamionka (rejon szczuczyński) „Moczary”. Dowódca: por. Kazimierz Dogil „Sawko”. Pełnił służbę w 3 kompanii od 22 czerwca do 19 lipca 1944 roku. W tym czasie objął dowództwo plutonu dyspozycyjnego w tejże kompanii oraz został instruktorem dywersji i sabotażu w I Obwodzie Szczuczyn u ppor. Jana Wasiewicza „Lwa”.

Trzecia kompania 7 batalionu 77 Pułku Piechoty AK nie wzięła udziału w operacji „Ostra Brama” rozpoczętej 7 lipca 1944 przez Zgrupowanie Zachód Okręgu Nowogródek AK ze względów administracyjnych: nie zdążyła pod Wilno. Po zajęciu Okręgu Nowogródek AK przez wojska radzieckie, około 19 lipca 1944 roku Aleksander Tarnawski przedostał się przez Grodno, Białystok i Lublin do Otwocka w grupie ppłk. Janusza Prawdzica-Szlaskiego. Losy tej grupy oficerów 3 i 7 batalionów 77 Pułku Piechoty AK do października 1944 roku są niejasne.

W 1945 roku otrzymał pracę w Polskim Radiu w Warszawie. Później pracował jako:
- laborant w kopalni węgla kamiennego Walenty Wawel w Rudzie Śląskiej (1945–1947)
- młodszy asystent, a później starszy asystent w Katedrze Chemii Fizycznej Politechniki Śląskiej (1948–1961)
- adiunkt w Instytucie Metali Nieżelaznych (1961–1963) - starszy inżynier laboratoryjny (od 1964 roku – kierownik w Zakładzie Pigmentów) w Instytucie Przemysłu Tworzyw i Farb w Gliwicach (1963–1990) - starszy specjalista tamże w wymiarze pół etatu (od przejścia na emeryturę w 1990 do końca 1994 roku).

W okresie 1947–1949 studiował na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej. Studia te ukończył z tytułem magistra inżyniera chemika.

Mieszka w Gliwicach. W dniu 7 września 2014 roku , w wieku 93 lat, wykonał w tandemie spadochronowym kolejny skok spadochronowy z żołnierzami jednostki GROM. Obecnie jest honorowym kombatantem Jednostki Wojskowej GROM, która dziedziczy tradycje i obyczaje cichociemnych.

W 2016 roku ukazała się książka pt. Ostatni. Historia cichociemnego Aleksandra Tarnawskiego ps. „Upłaz” (wydana przez wydawnictwo „Wielka Litera”, Warszawa, 2016, ​ISBN 978-83-8032-087-1​) będąca opisem życia ostatniego żyjącego cichociemnego w postaci wywiadu-rzeki przeprowadzonego przez Emila Marata i Michała Wójcika.

Zrzut na placówkę "Kanapa" w Książenicach koło Grodziska Mazowieckiego, 26 km od stacji kolejowej Warszawa Główna, skoczkowie przywieźli 439 000 dolarów. Dwie paczki przepadły


Biuro nieruchomości Kocmyrzów

piątek, 28 października 2022

Bursztyn

Od kilku dni niemal w całym kraju panowała słoneczna pogoda. Na Wybrzeżu słońce piekło od rana do zachodu. W Ustce zaroiło się. Na plaży trudno było o zdobycie wolnego miejsca. A morze jakby przygotowało wszystkie swoje uroki na przyjazd gości. Kolor wody zmieniał się w ciągu dnia od zieleni do granatu. Fale szumiały cicho, tylko od czasu do czasu poryw wiatru uderzał o prawie gładką taflę wody. Wczasowicze cieszyli się słoneczną pogodą i orzeźwiającym morskim powietrzem. Przyjechali tu, aby nabrać sił na cały rok pracy. Jaga przybyła do Ustki przed dwoma dniami. Czuła się zmęczona po ostatnich egzaminach na uczelni. Poza tym lekarz zalecił jej terapię jodową, właśnie w Ustce. Zakochała się w morzu od pierwszej chwili, od pierwszej wędrówki po rozległej plaży. Postanowiła unikać towarzystwa. Po prostu nie myślała o zawieraniu znajomości. Bała się narazić na niemiłe przygody. Ale wkrótce doszła do wniosku, że bardziej zwraca uwagę dziewczyna samotna niż otoczona gronem młodzieży. Już w pierwszym dniu zaczepiło ją kilku wyrostków. Postanowiła mieć się na baczności. Biuro nieruchomości Kocmyrzów W drugim dniu pobytu w Ustce, tuż po kolacji wybrała się do miasta. Głównym celem był kościół. Słyszała, że codziennie wieczorem odprawiana jest Msza św. specjalnie dla wczasowiczów. Czuła potrzebę modlitwy, aby podziękować Bogu za pomoc w nauce, za szczęśliwie zdane egzaminy. Po raz pierwszy wyjechała z domu bez opieki. Bała się, aby tu wśród zbieraniny różnych ludzi nie poniosła szkody na duszy. Po wyjściu z kościoła poszła obejrzeć wystawy sklepowe. I tam zobaczyła coś, od czego nie mogła oderwać oczu, co stało się przedmiotem jej marzeń. Za grubą szybą wystawową u jubilera leżał duży bursztyn na srebrnym łańcuszku. Mienił się całą gamą kolorów od jasnożółtego aż do brązu. Zamknięte w nim były na wieczne czasy drobniutkie roślinki morskie i kropelki wody. Przypięta do bursztynu cena - bardzo wysoka. Stwierdziła z przykrością, że nie wystarczyłoby pieniędzy na kupno nawet znacznie skromniejszej ozdoby. A gdy tak stała wpatrzona w szybę wystawową, usłyszała za sobą miły męski głos: "Piękny? Prawda?" Zaniepokoiła się. Poczuła się złapana na gorącym uczynku. Ktoś śledził ją, ktoś dostrzegł jej zachwyt. Chciała odejść, ale młody, przystojny mężczyzna zatrzymał ją słowami: "Czy pani wie, że takie cuda wyrzuca morze? Każdy może stać się posiadaczem podobnego skarbu. Trzeba wyjść na plażę o wschodzie słońca, wtedy na wilgotnym piasku leżą różnej wielkości bursztyny. Najwięcej jest ich tuż po sztormie, który wyrywa morzu takie klejnoty. Nie są tak ładne jak ten, dopiero po oszlifowaniu nabierają blasku". Mówił jak mówca, i Jaga słuchała uważnie. "Ja mogę pani towarzyszyć. Dobrze?" Pomimo że uśmiech młodego mężczyzny był pełen wdzięku i wywarł na niej wrażenie, nie odpowiedziała. Odeszła od witryny, zmieszała się z tłumem spacerowiczów, ale słowa nieznajomego zasiały w jej sercu niepokój. Przez dwa ranki mimo pokusy nie zeszła na plażę. Jednakże chęć zdobycia bursztynu była silniejsza od postanowienia. Nie zatrzymała się przed wystawą u jubilera, chciała poszukać podobnego bursztynu i znaleźć go sama.

Biuro nieruchomości Kraków

Historia Cichociemnych

sobota, 17 września 2022

Lokalizator grobów żołnierzy 10 bpd 6 PDPD

Nasz batalion został rozwiązany w 2001 roku, jednak bracia spadochroniarze dalej utrzymują ze sobą konakty zrzeszamy się w Związku Polskich Spadochroniarzy. Nasze Koło jako część II oddziału ZPS w Krakowie posiada własną stronę internetową www.10bpd.pl jest to nasz komunikator. Z upływem czasu coraz częściej pojawiają się nekrologi i coraz więcej naszych braci odchodzi na wieczną wartę. Każdego roku 1 listopada koledzy szukają grobów swoich przyjaciół aby ułatwić im znalezienie grobów na stronie jest uruchomiony lokalizator grobów z dokładną lokalizacją miejsca grobu. LOKALIZATOR